Rozmowa z Miejskim Rzecznikiem Konsumentów
Rozmowa z dr Markiem Janczykiem, Miejskim Rzecznikiem Konsumentów w Poznaniu
Czy do biura MRK trafiają skargi od konsumentów na niezrozumiałe instrukcje czy też dokumentację techniczną?
W praktyce Rzecznika skargi dotyczące instrukcji obsługi lub informacji technicznej dotyczącej produktu zdarzają się sporadycznie, stanowiąc niewielki procent liczby skarg na wprowadzenie w błąd co do właściwości produktu przez sprzedawcę. Najczęściej problemy z dokumentacją produktu dotyczą jej całkowitego braku lub braku w języku polskim. Dodam, że nie zdarzają się skargi na to, żeby instrukcja obsługi była napisana językiem nieprzystępnym i niezrozumiałym.
Redaktor techniczny – czy pojawia się nowy zawód?
Zaglądając do encyklopedii nie znajdziemy satysfakcjonującego wyjaśnienia kim jest redaktor techniczny. W naszych pędzących czasach hasło to dotyczy wielu zagadnień, zmieniających na dodatek znaczenie szybciej, niż pojawiają się kolejne wersje telefonów komórkowych...
Współczesny świat jest naszpikowany bardziej lub mniej skomplikowanymi produktami, przeznaczonymi zarówno dla zwykłych ludzi, jak i dla specjalistów czy wielkiego przemysłu. Każdy z nich opisano, do każdego dołączono instrukcję obsługi, kartę gwarancyjną albo może tylko etykietę albo całe kontenery skomplikowanej dokumentacji.
Czytaj więcej: Redaktor techniczny – czy pojawia się nowy zawód?
Dokumentacja produktowa i jej pułapki
Diabeł tkwi w szczegółach
Od wejścia w życie ustawy o bezpieczeństwie urządzeń i produktów (niem. GPSG) w dniu 1 maja 2004 r. dokumentacja techniczna jest uznawana za integralną część danego produktu1. Tym samym ustawodawca oficjalnie docenił istotną rolę obowiązku, który przez wielu producentów jest postrzegany jako uciążliwy. Producenci poszczególnych komponentów i kompletnych urządzeń zostali zobowiązani do szczególnej ostrożności, ponieważ w przypadku szkody to na nich właśnie ciąży odpowiedzialność – w myśl ustawy GPSG w sposób „nieograniczony", czyli również powyżej obowiązującej wcześniej granicy 20 milionów euro2. Zapis ten odnosi się nie tylko do wybrakowanych produktów, ale również do wad w dokumentacji, które mogą prowadzić do szkód materialnych i niematerialnych.
Wewnętrzna redakcja techniczna
Zło konieczne czy strategia marketingowa i dystrybucyjna?
Coraz więcej przedsiębiorstw uważa z różnych powodów, że są zobowiązane do samodzielnego sporządzania dokumentacji technicznych we własnych działach redakcyjnych. Nierzadko są one „wrośnięte” w przedsiębiorstwo i tworzą je ludzie o różnym przygotowaniu zawodowym. Firma Fourpeople GmbH, jako wykonawca dokumentacji technicznej i dostawca szkoleń, dostrzegła potrzebę czasu i jako pierwsza rozwinęła ustrukturyzowany program szkoleń, chcąc pomóc redakcjom wewnątrzefirmowym.
